środa, 31 stycznia 2018

1867

.

Ciut przypalony bochenek
zgadywał dlaczego Henek
ma cztery rowery
czy taty ordery 
pomogły? spytał bębenek.

.








1866

.

Książki których nikt nie czyta
zbiegły do Krysi koryta.
Uturlały grochu -
każdemu po trochu,
motylom wiążąc kopyta.

.








1865

.

Makaron długi jak Wisła
czeka by bramka zabłysła.
Od roku przymierza
broszkę do kołnierza
Gertrudy co wszerz wytrysła.

.








wtorek, 30 stycznia 2018

1864

.

Poniedziałkowa zaduma
skleciła fotel dla suma.
I w sumie na razie
leży na obrazie
zżółkniętym niczym kurkuma.

.








1863

.

Automat do gry w rzodkiewkę
zwabił do pomocy Ewkę.
Ta wcale nie chciała
lecz chemia ciał działa -
połknęła nawet konewkę!

.








1862

.

Księgarnia z szefem w operze
uciekła znów na rowerze.
Wygrzewa na Bali 
swe półki choć pali
ją papier na miejskim skwerze.

.








poniedziałek, 29 stycznia 2018

1861

.

Przepyszny żur wielkanocny
makijaż nosił dość mocny.
Od nocy do rana
co gnało barana
nad Odrę, bo był pomocny.

.








1860

.

Kraciaste spodnie Bogdana
skróciły się do kolana.
A chłop marznie w środę,
ogolił więc brodę
bo ściana była ceglana.

.









1859

.

Perlisty śmiech akrobatki
wybrał się pielić rabatki.
Zawinął złotówkę
by srebrną podkówkę
gdzieś kupić na ślub sąsiadki.

.








niedziela, 28 stycznia 2018

1858

.

Parówka gdzieś spod Olsztyna
kurs prawa jazdy zaczyna.
Ma przy tym obawy
czy nie pożre trawy
jak była Marka dziewczyna.

.








1857

.

Jan, numizmatyk spod Tczewa
napady chichów znów miewa.
Popija kefirem
i tańczy z fakirem,
bo wie, że wkrótce ulewa.

.








1856

.

Chomik w krawacie w sprężyny
trenował zabójcze miny.
Usunął już dwieście
zapałek na mieście
i trzysta bek koniczyny!

.








sobota, 27 stycznia 2018

1855

.

Poduszka z piór i jedwabiu
porwała dom na Zarabiu.
Uciekli do Niemiec
gdzie wąż-cudzoziemiec
miał kiszkę wewnątrz korabiu.

.








1854

.

Notes w skórzanej oprawie
opalał się wbrew Wiesławie.
Zleciały się wróble
w sweterkach za ruble
i dwa kulawe żurawie.

.








1853

.

W fiołkach na pięknym balkonie
leżał węgorz co w balonie
lokował fundusze
a zbierał katusze
oraz ćwieki metalowe.

.








piątek, 26 stycznia 2018

1852

.

Potulny baran Jadwigi
uczył się bekać na migi.
Wydrążył tym w skale
nosze w karnawale
choć trzymał w beczce łodygi.

.








1851

.

Sudoku bez rozwiązania
dość miało czczego gadania.
Uwędziło rybę
umyło mi szybę
a teraz rży bez wahania.

.








1850

.

Skarpetki w romby i kwiaty
sprawdzały jak wójt bogaty
ładował meduzy
do żółtej kapuzy
a koła wpychał w kwadraty.

.








czwartek, 25 stycznia 2018

1849

.

Talerz wymyty do czysta
szukał gdzie woda ognista
ma źródło zbywalne
jak śledź namacalne
lub ogolony barista.

.







1848

.

Sześć pączków bez marmolady
uciekło Kaśce spod lady.
Narobiła wrzasku
jak lama w potrzasku
po dwóch i trzecim przysiadzie.

.







1847

.

Wiolonczelista z Opola 
nakarmił kaszą półkola.
Następnie krzyżówki 
robili bez mrówki
a w garnku wrzała fasola.

.








środa, 24 stycznia 2018

1846

.

Krem poziomkowy na lodach
sznurował smaki w narodach.
Za oknem padało
więc było mu mało
aż tygrys usnął na schodach.

.








1845

.

Rata za auto i krowę
polerowała podkowę.
We czwartki zaś w szachy
grywała po pachy
ubita, goląc niemowę.

.








1844

.

Ścierpnięta łydka nad ranem
konwersowała z bananem.
O magii i świecie,
o czeskim kotlecie
i Zenku z białym turbanem.

.








wtorek, 23 stycznia 2018

1843

.

Audi na sprzedaż, w Wąchocku
odziedziczyło po klocku 
dwie piłki i szczotkę
co goniła kotkę
piszczącą rymy po szkocku.

.








1842

.

Musztardzie tuż po obiedzie
jakoś się w styczniu nie wiedzie.
Ma tylko dwa noże
więc lis nie pomoże
ani też wędzone śledzie.

.








1841

.

Muszelki w małym słoiku
historii znały bez liku.
Bez sensu a także
dwa żarty o szwagrze
i niezbyt szczelnym nocniku.

.








poniedziałek, 22 stycznia 2018

1840

.

Karaluch mocno spasiony
uparł się poszukać żony.
Dwa deko więc magii
nabył u Pelagii
choć na nią był obrażony.

.








1839

.

Półmisek pierogów z serem
biegał za żółtym rowerem.
A sąsiad z gazetą

chlupał galaretą -
w młodości bywał kelnerem.

.








1838

.

Długie zimowe wieczory
ścigały wszerz kalafiory.
A wzdłuż dwie rzodkiewki
od kumpla tej Ewki
co je znów telewizory.

.








niedziela, 21 stycznia 2018

1837

.

Długopis miękko piszący
miał w bloku oddział warczący.
Zbierali się rano
by przetrzeć kolano
i guzik dominujący.

.








1836

.

Poduszka wielka jak beka
na miłość od stycznia czeka.
Połyka batony
i ziębom ogony
farbuje, chociaż z daleka!

.








1835

.

Niepewna siebie aktorka
wrzuciła wąsy do worka.
Dodała ciut dżemu
choć nie wiemy czemu
i zjadła ćwiartkę faworka.

.








sobota, 20 stycznia 2018

1834

.

Czeremcha jeszcze skulona
napompowała balona.
Puściła go w chmury
normalnie do góry -
od tego znów jest zielona!

.








1833

.

Żyrafa w moskiewskim metrze
skubała nitki na swetrze
modela co nocą
przechadza się z procą
aż but od skoków się przetrze.

.








1832

.

Aparat ortodontyczny
dylemat miał egzotyczny,
czy kąpać się nago
z zuchwałą powagą,
czy zacząć strajk gramatyczny?

.








piątek, 19 stycznia 2018

1831

.

Wiekowa Aliny skrzynia
cuda niewidy wyczynia.
Szczególnie w niedzielę
gdy na karuzelę
zabiera byka z Bobrzynia.

.








1830

.

Szprotki na łez celofanie 
zrobiły wiosenne pranie.
Koszule i spodnie
pęczniały łagodnie
w tym proszku, co na ekranie.

.








1829

.

Podwójne widzenie Madzi
nic na to dziś nie poradzi,
że ma raczej fioła
w pobliżu anioła
co głaszcze mrówki i gładzi.

.








czwartek, 18 stycznia 2018

1828

.

Biurowe krzesło Henryka
o pierwszej fiołki odmyka.
Szoruje je szczerze
i nawet mu wierzę -
jak chińskim gumkom z piórnika.

.








1827

.

Sowa na rogu obory
nie zna powodzenia pory.
Więc czeka dość spięta
czy Mani kocięta
gdzieś znikną jak kalafiory?

.








1826

.

Adam co miał białe zęby
wybrał się dziś do Poręby.
Utoczył tam wina
aż jędrna dziewczyna
mu włosa wyjęła z gęby!

.








środa, 17 stycznia 2018

1825

.

Marchewka na ciepło, z grochem
sprzecza się o las z paprochem.
Chce posiać tam mąkę
by pobielić łąkę
więc grzmi i obrzuca fochem.

.








1824

.

Szerokokątny widelec
zapragnął odwiedzić Mielec.
Wziął cztery bilety
i z drobiu kotlety
pod pachę, jak Grześ rudzielec.

.








1823

.

Seledynowa okładka
pyta psa czy dość jest gładka.
Następnie dwa zęby
pozłaca u zięby
gdyż zupa stygnie dla Władka.

.








wtorek, 16 stycznia 2018

1822

.

Rumieniec na twarzy Joli
znika lecz jakby powoli.
Więc ta się pudruje
i w busz maszeruje
bo tam jej łokieć nie boli.

.








1821

.

Pigułka na porost włosów
wpadła do słoja młokosów.
Urosły im grzywy
że nawet pokrzywy
wymiękły, i klan oposów.

.








1820

.

Czwartkowo raczej koślawy
nalał się syrop do kawy.
Ubłocił też schody
w willi wojewody
więc taxi wziął do Iławy.

.








poniedziałek, 15 stycznia 2018

1819

.

Pulchna kwiaciarka z Iławy
zrobiła makaron z trawy.
Upiekła kamyki 
w takt chińskiej muzyki
choć słuch ma nieco tępawy.

.








1818

.

Te elektryczne gadżety
słały donos do gazety.
Żer rydz się prowadza
jak ze żwirem sadza
w dodatku nocą, niestety.

.








1817

.

Hrabianka co zjadła bąka
od wtedy strasznie się jąka.
Ma gazy trzy razy
w okolicach wazy
gdyż już nie chwyci pająka!

.








sobota, 13 stycznia 2018

1816

.

Mandolinistka z Libiąża
w kierunku Marsa podąża.
To nic że tuczące -
to jasne jak słońce
i szwagra kuzynki ciąża.

.








1815

.

Latarka w przestronnym lesie
zaraz ci piwa przyniesie.
I tylko jej powiedz
by nie gnała owiec
bo śmieją się wszerz kolesie.

.








1814

.

Damulka z zadartym nosem
polała bilety sosem.
Myślała do tyłu
że z użyciem pyłu
je upcha z chudym młokosem.

.








piątek, 12 stycznia 2018

1813

.

Leżąca pod sosną łódka
złapała dziś krasnoludka.
Miał trzy-czwarte wzrostu
i siatkę zarostu
bo kolebała się kłódka.

.








1812

.

W Koniakowie późną porą
piszczał maślak za oborą.
Aż żona mu rzekła
że spadnie do piekła
lub flądrę upiecze sporą!

.








1811

.

Pingwin w różowym berecie
od stycznia warkocze plecie
psom, flądrom i muszkom -
zaglądam pod łóżko
a reszty się nie dowiecie!

.