sobota, 9 marca 2019

2327

.

Mus z jabłek, czekoladowy
wziął sobie plotkę do głowy
że ma w domu ducha
co na szyby chucha
- w połowie jest kwadratowy.

.








2326

.

Blondynka na ławce w Łanach
podbój Marsa miała w planach.
Stanęło jednakże
że bladła przy szwagrze
o mocnych, rudych kolanach.

.








2325

.

Dość modne znów adidasy
stanęły z osą w zapasy.
Następnie w Panamie
hasały na lamie
bo miała piżamę w pasy.

.








piątek, 8 marca 2019

2324

.

Żółta ryba słodkowodna
we czwartki bywa wygodna.
Utkała gondolę
choć rower ja wolę
a palma jej była głodna!

.








2323

.

Niczemu niewinna kuna
pobiegła wprost do bieguna.
Tam zjadła dwa rożki
i truskawkę w groszki
malować chciała dla zduna.

.








2322

.

Czapka z pomponem i trawą
leżakowała pod ławą.
Po roku w plecaku
znalazła dzban maku
więc uraczyła psa kawą.

.








czwartek, 7 marca 2019

2321

.

Rozbita szklanka na dworze
tuptała przy pomidorze.
Najchętniej trzy róże
brała w swe podróże
więc świt jej dziś nie pomoże.

.








2320

.

Śnieg na polanie w Młynkówce
klepał ślimaka po główce.
Zaparzył herbatę
i wetknął weń watę -
na złość spodniom i borówce.

.








2319

.

Dentysta, znów zakochany
liczył na niebie barany.
A później barierkę
włożył w bombonierkę -
szczególnie w bok był dodany.

.








środa, 6 marca 2019

2318

.

Czasami niebieski worek
pytał żuka czy we wtorek
sprzedają rogale
choć nie lubił wcale
jak igłę z nitką tamborek.

.








2317

.

Aparat na zęby w Żarach
poniewierał się po garach.
Tynk leciał z budowy,
osiwiały krowy
a wszystko w złotych talarach!

.








2316

.

Beret krzywo założony
wepchnął do rury batony.
Wybrał się na dworzec
w środek wbił proporzec
i nie zadzwonił do żony.

.








wtorek, 5 marca 2019

2315

.

Zielony czwarty paznokieć
stukał jemiołuszkę w łokieć.
Tam zaśmiał się bardzo
choć pszczoły nim gardzą -
taka niech będzie odpowiedź!

.








2314

.

Siano na strychu w Szczecinie
z długich warkoczy wszerz słynie.
Ma czasu niewiele -
nie bywa w kościele
a jajka składa w pierzynie.

.








2313

.

Dość nowoczesne tankowce
puściły lwa na manowce.
I tylko w dwa piątki 
robiły wyjątki -
puściły korzeń chromowce!

.








poniedziałek, 4 marca 2019

2312

.

Przewrażliwiona ballada
do bagażnika dziś wsiada.
Ukręci tam watę,
poczęstuje tatę
co holenderskim dość włada.

.








2311

.

Rododendrony w Rudawie
karmiły kaczki gdy pawie
drażniły pawiana
skorupką banana
aż wygiął się na bok prawie.

.








2310

.

Zdobyta cudem koronka
badała nosem czy stonka
wciąż ma się tak dobrze
jak szalik na bobrze
lub w szklanej misie nasionka.

.








sobota, 2 marca 2019

2309

.

Dość zachłyśnięta Maryla
w krzak bzu wykonała dyla.
Tam leżał już dzbanek
i kilo firanek
więc sowa głowę pochyla.

.








2308

.

Sosenki pokryte śniegiem
rzuciły się w rzekę biegiem.
Znalazły tam złoto
choć na co im to to
- ujęły nas śmiechu brzegiem.

.








2307

.

Zdumiona wiatrem Julita
woli się najeść do syta.
Kupiła dwa śledzie
i na żubrze jedzie
do Bielska, bo tam mróz chwyta.

.








piątek, 1 marca 2019

2306

.

Niedokończona kanapka
niechcący popchnęła chrapka.
Zawiązał więc trampki
w półcieniu swej lampki
aż Peru wskazała mapka.

.








2305

.

Złożona wpół galaretka
wątpiła czy ruda fretka
przyniesie faworki -
dokładnie trzy worki
na imieniny lwa Edka.

.








2304

.

Najbardziej kudłata mucha
szeptała mi coś do ucha.
O zbitym wazonie
na lisa balkonie
co drży, choć nikt go nie słucha.

.