Pstryki wnyki akustyki
wtorek, 24 marca 2015
26
.
Krawcowa z zakładu drzewnego
jadała obiad z kolegą.
Wstydziła się nieco
szurała więc kiecą,
on, biedak, nie wiedział dlaczego.
.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz