Pstryki wnyki akustyki
środa, 22 kwietnia 2015
90
.
Szyny tramwajów z Krakowa
śpiewać wciąż chciały od nowa.
Czy upał, czy słoty
wciąż rozbrzmiewał jęk złoty
aż łez wór uroniła królowa.
.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz