Pstryki wnyki akustyki
poniedziałek, 11 maja 2015
124
.
Cyklista w kepi z moheru
lękał się zsiąść z roweru.
Kołował niemrawo
raz w lewo, raz w prawo
niczym holownik bez steru.
.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz