Pstryki wnyki akustyki
piątek, 17 lipca 2015
285
.
Śnieg na okładce powieści
nie bardzo mógł się pomieścić.
Sypnęło więc żwawo
na lewo i prawo,
aż lato pękło wśród treści.
.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz