Pstryki wnyki akustyki
czwartek, 13 sierpnia 2015
353
.
Trzy po trzy cztery rowery
były na łasce chimery.
A ona w południe
jak szewc klęła, cudnie,
nie bacząc na dobre maniery.
.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz