sobota, 28 marca 2026

3403

 .
 
Pomiędzy ósmym a czwartym
pogrywał zegarmistrz w karty.
Zbiesił się widocznie
jak flizy w Opocznie
bo nos miał trochę zadarty.
 
 
 
.
 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz